Ubiegły tydzień na rynkach dostarczył inwestorom niemałego strachu. Dobre wyniki finansowe spółek ze „Wspaniałej Siódemki” były niewystarczające do utrzymania pozytywnych nastrojów. W centrum uwagi znalazły się rosnące nakłady na AI, które w najbliższym czasie wyraźnie zmniejszą wolne przepływy pieniężne gigantów technologicznych z Wall Street. Wygląda jednak na to, że apetytu na ryzyko na rynku nadal nie brakuje – w piątek indeks S&P 500 wzrósł o 1,97%, tym samym odrabiając zdecydowaną większość strat z całego tygodnia. Indeks Nasdaq z kolei wzrósł o 2,18%, a Dow Jones Industrial, rosnąc o 2,47%, ustanowił nowy historyczny rekord notowań.
Nieco mniej werwy do odbicia miała w piątek GPW. Ostatecznie WIG20 zyskał 0,64%, mWIG40 0,20%, z kolei sWIG80 stracił symbolicznie 0,04%. W gronie blue chipów brylował Orlen, którego akcje podrożały o 3,50%. Po drugiej stronie rynku znalazły się z kolei akcje CD Projekt, notując spadek o 3,61%. Przypomnijmy, że branża producentów gier, podobnie jak sektor spółek software’owych, przeżywa chwile słabości na skutek obaw o wyparcie ich modeli biznesowych przez nowe rozwiązania AI.
W przypadku spółek gamingowych mowa o nowej odsłonie narzędzia Google’a o nazwie Genie 3, które umożliwia generowanie grywalnych światów na podstawie prostych opisów tekstowych. Podobnie jak w przypadku spółek software’owych, uważamy, że rozwiązania AI mogą dla niektórych podmiotów faktycznie wywoływać w przyszłości presję na marżach, jednak dla innych mogą być narzędziami wspierającymi. Dlatego też łączny efekt dla całej branży nie musi być jednoznacznie negatywny.
Tymczasem wyczekiwane na przestrzeni poprzedniego tygodnia negocjacje na linii USA–Iran nie przyniosły przełomu, choć obie strony nadal utrzymują otwartość na kontynuację rozmów. Do negocjacji odniósł się także prezydent USA Donald Trump, który ocenił ich przebieg pozytywnie. To przyczyniło się do uspokojenia sytuacji na rynku ropy naftowej, która na fali napięć geopolitycznych zyskała od początku roku nieco ponad 10% w przypadku odmiany Brent. W momencie pisania komentarza cena „czarnego złota” tanieje o ok. 1%.
W tym tygodniu w centrum uwagi znajdą się opóźnione przez krótki government shutdown miesięczne dane z amerykańskiego rynku pracy, które zostaną opublikowane w środę. W piątek z kolei poznamy dane inflacyjne – w obu przypadkach mowa o publikacjach makroekonomicznych, które mogą w istotny sposób wpłynąć na oczekiwania dotyczące dalszych obniżek stóp procentowych przez Fed. Biorąc pod uwagę ubiegłotygodniowe dane dotyczące liczby wakatów w amerykańskiej gospodarce, tamtejszy rynek pracy wykazuje coraz więcej sygnałów zadyszki.
W momencie pisania komentarza nastroje na giełdach azjatyckich pozostają pozytywne. Japoński indeks Nikkei zyskuje ponad 4%, co jest pochodną bardzo udanych wyników przyspieszonych wyborów, które zapewniają premier Takaichi możliwość utworzenia rządu większościowego. Kontrakty futures na kluczowe indeksy europejskie sugerują otwarcie na plusie. Zakładamy, że GPW skorzysta ze sprzyjającego otoczenia i zakończy dzisiejszą sesję wzrostem głównych indeksów.
Patryk Pyka
Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.
