Czwartek przyniósł stosunkowo pozytywne nastroje na największych europejskich indeksach. DAX zakończył dzień wzrostem o 0,45%, a w gronie największych spółek bardzo dobrze radził sobie SAP, który zyskał 3,26%. Natomiast CAC40 zakończył dzień wzrostem o 0,72%. W czwartek odbyły się również rozmowy między USA a Iranem w Genewie. Spotkanie nie przyniosło oczekiwanego porozumienia, co utrzymuje region w stanie wysokiego napięcia, jednak zwrócono uwagę na postępy w rozmowach na temat irańskiego programu nuklearnego, a obie strony planują wznowić negocjacje. Same rozmowy zostały zaplanowane na przyszły tydzień w Wiedniu. Groźba ataku na Iran pozostaje realna w obliczu znacznego wzrostu sił militarnych USA w ostatnim czasie w regionie. Notowania ropy WTI oraz Brent zakończyły czwartkową sesję na lekkim plusie.
Po bardzo dobrej środzie czwartek przyniósł kolejne ochłodzenie nastrojów inwestorów na krajowym rynku. Indeks WIG20 stracił 0,93%, mimo że aż 11 spółek z indeksu odnotowało wzrosty, a liderem zwyżek była PGE, której kurs zyskał 7,67%. Wzrost tej spółki był związany z informacją o zawiązywanych rezerwach w wysokości 1,2 mld zł na przewidywaną stratę na części kontraktów sprzedaży energii elektrycznej w latach 2026 i 2027. Już w skonsolidowanym sprawozdaniu Grupy za 2025 rok zostanie ujęta rezerwa o wartości 0,7 mld zł, która obciąży wynik EBITDA. Rynek przyjął taką informację dość pozytywnie, a reakcja inwestorów sugeruje, że wcześniej wyceniali znacznie gorszy scenariusz. Natomiast po serii wzrostów wyhamował KGHM, tracąc 5,91% i będąc jednym z najsłabiej radzących sobie walorów wśród największych spółek w WIG20. W segmencie średnich i małych spółek sytuacja była nieco lepsza, ponieważ mWIG40 zyskał 0,11%, a sWIG80 zakończył sesję nieznacznie nad kreską z wynikiem 0,02%.
Ochłodzenie po dwóch dniach wzrostów dotarło także na Wall Street, gdzie sesja zakończyła się spadkiem indeksu S&P 500 o 0,54% oraz indeksu Nasdaq 100 o 1,16%. NVIDIA mimo bardzo dobrych wyników zakończyła dzień spadkiem o 5,46%, dołączając do grona spółek technologicznych, które mimo pozytywnych danych tracą na wartości. Spółka, która miała ciągnąć amerykańską giełdę, stała się dużym obciążeniem dla indeksu. Spadki były widoczne również na akcjach Broadcom, które traciły 3,19%, Tesla straciła 2,11%, Alphabet obniżył się o 1,76%, a Amazon stracił 1,29%.
Na dwie godziny przed startem sesji w Europie rynki azjatyckie radzą sobie w umiarkowany sposób. Hang Seng zyskuje prawie 1%, Nikkei znajduje się nieznacznie nad kreską, natomiast KOSPI notuje niewielkie spadki, a Sensex traci ponad 0,5%, co wskazuje na mieszane nastroje w Azji przed europejskim otwarciem. Kontrakty terminowe na europejskie indeksy sugerują, że dzisiejsza sesja może rozpocząć się w neutralnych nastrojach. Na dziś w kalendarzu makroekonomicznym przewidziana jest publikacja kluczowych danych z USA dotyczących ogólnego wskaźnika PPI oraz bazowego indeksu cen producentów Core PPI w ujęciu miesiąc do miesiąca.
Michał Kozak
Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.
