Po dwóch sesjach przerwy w piątek na GPW ponownie zagościły spadki. WIG20 stracił 2,37%, mWIG40 0,48%, z kolei sWIG80 0,48%. Wśród blue chipów największa przecena dotknęła akcji KGHM, które potaniały o 8,63%. Warto nadmienić, że spółka wcześniej na fali ostatnich wzrostów cen miedzi, poprawiła swój rekord notowań ustanowiony w styczniu. Po drugiej stronie rynku znalazły się akcje Dino, które zyskały 9,98%. Spółka opublikowała wyraźnie lepsze od oczekiwań wyniki za I kwartał, wykazując wysoką dynamikę sprzedaży LFL. Co ciekawe, pomimo piątkowego otoczenia skupionego na obawach o inflację i wyższe stopy procentowe, również w sektorze bankowym utrzymywały się słabe nastroje – WIG-Banki stracił na zamknięciu piątkowej sesji 2,59%.
GPW nie była jednak odosobniona w spadkach. Podobny los spotkał większość indeksów na Starym Kontynencie – niemiecki DAX stracił ostatecznie 2,07%, a francuski CAC40 1,60%. Tym razem przeceny nie uniknęli również inwestorzy na Wall Street – po czwartkowych rekordach indeks S&P 500 osunął się w piątek pod własnym ciężarem, tracąc 1,24%. Ten sam scenariusz powielił technologiczny Nasdaq, który zakończył sesję spadkiem o 1,54%.
Inwestorów w dużej mierze rozczarował brak przełomu po spotkaniu Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem. Obaj przywódcy zgodzili się co do tego, że Cieśnina Ormuz musi zostać otwarta, jednak to za mało, by uspokoić zaniepokojonych inwestorów. Przedłużający się impas na Bliskim Wschodzie wypchnął w górę rentowności obligacji – w przypadku amerykańskich obligacji 10-letnich mowa o przekroczeniu poziomu 4,5%, który może być już problematyczny dla rynku akcji. Rynek terminowy stopy procentowej szacuje, że prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Fed o 25 pb w grudniu wzrosło w ciągu ostatniego tygodnia ponad dwukrotnie, do około 40%.
W momencie pisania komentarza na giełdach azjatyckich nadal dominuje kolor czerwony. Sytuacji nie poprawiły chińskie dane makroekonomiczne, które w kwietniu negatywnie zaskoczyły zarówno pod względem produkcji przemysłowej, jak i sprzedaży detalicznej. Hang Seng traci ok. 1,2%, japoński Nikkei ok. 0,6%, a indyjski Sensex ok. 1,1%. Kontrakty terminowe na indeksy europejskie sugerują utrzymanie minorowych nastrojów z piątku.
Wiele wskazuje na to, że najbliższe dni na rynkach akcji będą miały charakter korekcyjny, choć sytuację w każdej chwili mogą odmienić pozytywne doniesienia płynące z Bliskiego Wschodu. Spore szanse na odwrócenie uwagi inwestorów ma także zbliżająca się publikacja wyników kwartalnych Nvidii, które poznamy w środę po zakończeniu sesji na Wall Street.
Patryk Pyka
Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.
