Środowa sesja na europejskich rynkach upłynęła pod znakiem oczekiwania na decyzję Fed w sprawie stóp procentowych. Dla inwestorów kluczowa była jednak nie sama decyzja, która była zgodna z oczekiwaniami i pozostawiała stopy procentowe bez zmian, lecz to, jak w roli przewodniczącego Rezerwy Federalnej zaprezentuje się Kevin Warsh. Nowy szef Fed podczas swojego pierwszego posiedzenia wyraźnie zaznaczył swoją obecność w amerykańskim banku centralnym, wprowadzając szereg zmian. Poza skróceniem samego komunikatu usunięto z niego również informacje sugerujące przyszły kierunek polityki pieniężnej. Warsh zapowiedział także utworzenie pięciu zespołów roboczych, które mają przeanalizować szeroki zakres zagadnień związanych z funkcjonowaniem Fed. Jednocześnie podkreślił, że cel inflacyjny na poziomie 2% nie będzie przedmiotem prac zespołu ds. inflacji. Sam przebieg konferencji trudno było uznać za gołębi. Wraz z początkiem „Ery Warsha” Rezerwa Federalna wydaje się przyjmować bardziej jastrzębie nastawienie. Europejskie indeksy zachowywały się spokojnie, wyczekując wieczornej decyzji Fed. Brytyjski FTSE 100 wzrósł o 0,14%, niemiecki DAX zyskał 0,10%, natomiast francuski CAC 40 spadł o 0,20%.
Na krajowym rynku również nie obserwowaliśmy większych zmian. WIG20 zakończył sesję spadkiem o 0,20%, mimo że jedynie pięć spółek z indeksu znalazło się pod kreską. Wśród najsłabszych komponentów znalazły się akcje MODIVO, które straciły 1,09%, oraz PKN Orlen, spadający o 0,83%. Notowaniom koncernu nie sprzyjała przecena na rynku ropy naftowej w ostatnim czasie, a dodatkowo tego dnia odcięto rekordową dywidendę od akcji Orlenu (w wysokości 8 zł na akcję). Nieco lepiej zachowywały się spółki średniej i małej kapitalizacji. mWIG40 zakończył dzień wzrostem o 0,08%, natomiast sWIG80 zyskał 0,04%.
Na Wall Street trudno było natomiast mówić o optymizmie. Indeks S&P 500 stracił w środę 1,22%, a Nasdaq 100 spadł o 0,99%. Głównym obciążeniem dla rynku był sektor technologiczny. Akcje Mety przeceniły się o 5,44%, Microsoftu o 3,79%, Alphabetu o 2,53%, Nvidii o 1,33%, a Apple o 1,10%. Słabo zachowywały się również akcje SpaceX, które po raz pierwszy od debiutu zakończyły sesję spadkiem, tracąc 4,77%. Jednocześnie prezydent Donald Trump formalnie podpisał memorandum dotyczące porozumienia między USA a Iranem podczas kolacji z prezydentem Francji w Pałacu Wersalskim. Jednym z celów porozumienia ma być ponowne otwarcie kluczowej dla światowego handlu Cieśniny Ormuz. W związku z zawarciem porozumienia nie odbędzie się planowana główna ceremonia podpisania dokumentów w Szwajcarii. Poza zakończeniem walk, porozumienie daje stronom 60 dni na wynegocjowanie ostatecznej umowy dotyczącej m.in. irańskiego programu nuklearnego.
W momencie pisania komentarza na rynkach azjatyckich panowały mieszane nastroje. Japoński Nikkei zyskiwał blisko 1,8%, koreański Kospi ponad 1%, natomiast Hang Seng tracił około 1,8%. Kontrakty terminowe na główne europejskie indeksy sugerują negatywne otwarcie dzisiejszej sesji. W centrum uwagi inwestorów, obok danych z USA dotyczących liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, znajdą się również decyzje banków centralnych w sprawie stóp procentowych. Dziś swoje decyzje ogłoszą banki centralne Szwajcarii, Norwegii oraz Wielkiej Brytanii.
Michał Kozak
Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.
