We wtorek główne indeksy na GPW podążyły za resztą świata i wypracowały solidne zwyżki. WIG20 zyskał 0,69%, a mWIG40 0,57%. Okazji do odbicia nie wykorzystał jednak indeks reprezentujący trzecią linię spółek – sWIG80 zakończył notowania jedynie symbolicznym wzrostem. Od samego rana dobre nastroje panowały również w pozostałej części Starego Kontynentu. Na parkietach europejskich nie brakowało indeksów zyskujących ponad 1%. Wśród nich znalazły się m.in. niemiecki DAX (+1,50%) oraz włoski FTSE MIB (+1,01%).

Na krajowym podwórku uwaga skupiła się przede wszystkim na wstępnym odczycie inflacji za czerwiec, który zaskoczył pozytywnie. Według szacunków GUS w poprzednim miesiącu inflacja CPI obniżyła się do 2,5% r/r (konsensus: 2,8% r/r). Za kolejnym pozytywnym zaskoczeniem stały przede wszystkim spadek cen żywności oraz fakt, że ostatni szok cenowy na rynku surowców energetycznych nie rozlał się szeroko na całą gospodarkę. Uwzględniając efekt powrotu 23-proc. stawki VAT na energię, inflacja CPI w najbliższych miesiącach powinna utrzymywać się w przedziale 2,5–3,0% r/r. Taki poziom inflacji daje RPP komfort w kontynuowaniu polityki „wait and see”. Naszym zdaniem kolejnym ruchem w zakresie stóp procentowych będzie obniżka, choć na ten moment najprawdopodobniej będziemy musieli poczekać do przyszłego roku.

Tymczasem za oceanem inwestorzy również zakończyli bardzo udany kwartał solidnymi wzrostami. Indeks S&P 500 postawił kropkę nad „i” i zyskał 0,79%, z kolei Nasdaq wzrósł o 1,68%. Dla obu indeksów był to najlepszy kwartał od sześciu lat. Warto zauważyć, że wyniki indeksu S&P 500 w dużej mierze są pochodną fenomenalnych stóp zwrotu spółek powiązanych z sektorem półprzewodników oraz AI. Potencjalna korekta, która może nadejść w rozpoczynającym się kwartale, ma szansę przybrać charakter rotacyjny. Wśród komponentów indeksu S&P 500 wciąż pozostaje liczna grupa spółek, które od początku roku wypracowały jedynie jednocyfrowe stopy zwrotu. Naszym zdaniem, dopóki dane makroekonomiczne z USA pozytywnie zaskakują, ewentualne ruchy korekcyjne powinny mieć przede wszystkim charakter sektorowy, a nie „całościowy”.

W momencie pisania komentarza giełdy azjatyckie siłą rozpędu witają III kwartał w dobrych nastrojach. Japoński Nikkei zyskuje prawie 1%, z kolei indyjski Sensex około 0,5%. Negatywnie wyróżnia się „najgorętszy indeks I półrocza”, czyli koreański KOSPI (-1,5%). Kontrakty terminowe na najważniejsze indeksy europejskie wskazują na lekko ujemne otwarcie. Zakładamy, że dziś inwestorzy przejdą już w stan wyczekiwania na dane z amerykańskiego rynku pracy, które wyjątkowo zostaną opublikowane w czwartek. Dlatego podczas środowej sesji nie spodziewamy się szczególnie dużej zmienności.

 

Patryk Pyka

Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.